Przejdź do treści głównej
Zamawianie kwiatów na ślub z wyprzedzeniem

Kiedy zamawiać kwiaty na ślub, żeby nie zostać bez florysty?

Sierpień i wrzesień to szczyt sezonu ślubnego, co w kwiaciarniach widać najlepiej. Soboty wypełniają się ceremoniami, a florystki zaczynają pracę długo przed świtem. Pary, które dopiero teraz zaczynają rozmowy z kwiaciarniami, często słyszą, że wybrany termin jest już zajęty.

Dlaczego terminy u florystów zapełniają się tak szybko?

Florystyki ślubnej nie da się przygotować na zapas. Kwiaty układa się dosłownie na kilkanaście godzin przed ceremonią, więc jeden zespół obsłuży w sobotę tylko kilka par. Doświadczone pracownie, takie jak Łąki Pąki – Kwiaciarnia Łuków, zamykają więc listę na najbardziej oblegane weekendy kilka miesięcy wcześniej. Do tego dochodzi kumulacja dat, bo większość wesel w Polsce odbywa się między majem a wrześniem.

Jedno zlecenie rzadko kończy się na samym bukiecie panny młodej. Zwykle dochodzą do tego butonierki oraz dekoracja kościoła, sali i samochodu. Kompleksowa oprawa kwiatowa potrafi zająć dwa dni, licząc przygotowanie kompozycji i montaż na miejscu.

Ile wcześniej warto zarezerwować florystkę?

W branży najczęściej mówi się o rezerwacji 4 do 6 tygodni wcześniej, ale to minimum dotyczy raczej ślubów zimowych. Przy sobotnim ślubie w pełni sezonu bezpieczniej myśleć o kilku miesiącach, a przy najpopularniejszych datach nawet o roku. Na to, jak szybko trzeba podjąć decyzję, wpływa kilka czynników:

  • Termin ceremonii, bo letnie soboty znikają najszybciej, a zimą wyboru jest znacznie więcej.
  • Zakres zlecenia, ponieważ sam bukiet powstaje szybciej niż pełna dekoracja kościoła i sali.
  • Styl kompozycji, gdyż rzadsze gatunki hurtownia musi sprowadzić na zamówienie.
  • Liczba lokalizacji, bo ceremonia i przyjęcie w dwóch miejscach oznaczają dodatkowy transport.

Jeśli któryś z tych punktów Was dotyczy, potraktujcie podane widełki jako absolutne minimum.

Pierwsza rozmowa z kwiaciarnią przed zamawianiem kwiatów i bukietów na ślub

Co przygotować na pierwszą rozmowę z florystką?

Rozmowa idzie sprawniej, gdy przychodzicie z konkretami zamiast z ogólnym „chcemy coś ładnego”. Przydadzą się przede wszystkim:

  • Data, godzina oraz adresy kościoła, sali i miejsca przygotowań.
  • Zdjęcie sukni i kilka inspiracji, które naprawdę Wam się podobają.
  • Paleta kolorów całego wesela, uwzględniająca stroje świadków i papeterię.
  • Kwota, jaką realnie chcecie przeznaczyć na florystykę, najlepiej podana w widełkach.

Warto też opisać nastrój, jaki ma mieć dekoracja, bo wtedy florystka łatwiej dobierze kwiaty. Na czym polega składanie bukietu ślubnego, pokazuje krok po kroku materiał https://www.youtube.com/watch?v=f9tOp1S0pOE, po którym łatwiej zrozumieć, skąd bierze się wycena tej pracy. Dobrze przygotowana rozmowa często kończy się konkretną ofertą od ręki.

Jak pora roku wpływa na dostępność i cenę kwiatów?

Kwiaty sezonowe są tańsze, świeższe i lepiej znoszą kilkanaście godzin poza wodą. Wiosną łatwo o tulipany i piwonie, latem sprawdzają się dalie, hortensje i słoneczniki, jesienią astry oraz chryzantemy. Sprowadzenie gatunku poza jego naturalnym terminem kwitnienia kosztuje wyraźnie więcej, a w szczycie sezonu ślubnego wyższe bywają też stawki za samą pracę. Na szczęście modne są dziś bukiety lekkie i asymetryczne, budowane z kwiatów lokalnych, więc trend sprzyja budżetom.

Co zrobić, gdy do ślubu zostało już niewiele czasu?

Nawet miesiąc przed terminem nie warto zakładać, że nic się nie da zrobić. Zdarzają się wolne terminy po rezygnacjach, a wiele pracowni przyjmuje też mniejsze zlecenia, ograniczone do bukietu i butonierki. Zamiast pisać maile, lepiej zadzwonić i zapytać wprost o dostępność. Im wcześniej ustalicie szczegóły z kwiaciarnią, tym większa szansa, że bukiet będzie dokładnie taki, jaki sobie wymarzyliście.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *